Większość naszych lęków, myśli, wyobrażeń, czy dziwnych zachcianek, traci swoją moc po opowiedzeniu o tym drugiemu człowiekowi.

Większość naszych lęków, myśli, wyobrażeń, czy dziwnych zachcianek, traci swoją moc po opowiedzeniu o tym drugiemu człowiekowi. Ogromna ilość osób które uwikłały się w dość skomplikowane zależności czy problemy, twierdziły, że uniknęłyby tego wszystkiego, gdyby wiele lat temu mogły porozmawiać z kimś o pojawiających się myślach, niepokojach. Ale; albo takiej osoby nie było, albo zabrakło odwagi. Musimy rozmawiać, i to twarzą w twarz, nie telefonicznie, smsowo czy on-line. Człowiek potrzebuje kogoś kto wysłucha jego tajemnicy. Kto spojrzy pełnym czułości, wyrozumienia i miłości wzrokiem. Kogoś kto zdejmie z nas ten ciężar który tak starannie włożyliśmy na siebie. Kiedy zostaniemy sam na sam ze swoimi problemami przybierają one groźną postać, rosną do ogromnych rozmiarów. Powodując nieludzkie wyrzuty sumienia i samoobwinianie. By w końcu podważyć naszą normalność. Bywa, że już po pierwszej szczerej rozmowie tzw. Problem topi się, traci na wartości albo znika i już nigdy nie powraca. Ktoś inny pomógł nam spojrzeć na to co nas przeraża, z zupełnie innej strony. Bywa i to dość często, że po opowiedzeniu komuś o naszym dylemacie pierwszymi którzy dostrzegają jego kruchość, są ci którzy zdecydowali się na wyznanie (czyli my sami). Na koniec sprawa najważniejsza, o której zawsze wspominam. Rozmawiając o ważnych sprawach musimy obowiązkowo: wyłączyć telefon, telewizor i radio. Wtedy pobędziemy razem, ze sobą, usłyszymy bardzo wyraźnie co mówimy do siebie i poczujemy wszystkie emocje które będą nam towarzyszyły. Pozdrawiam wszystkich, wszystkich bez wyjątku. Do zobaczenia na tych naszych ludzkich drogach. Imago: Xavier #psycholog #emocje #wparciepsychologiczne #Gorzówpsycholog  Zapraszam serdecznie dr Piotr Kuśmider tel.607930463

Leave a reply